Po drugie dla forsy

Po drugie dla forsy - Janet Evanovich Czytana bardzo fragmentarycznie. Przynajmniej do czasu tylko posiadanego ebooka. Wczoraj dostałam w rączki piękną czerwoną okładeczkę (w pierwszej części podobała mi się bardziej) i nie odpuśiłam już jej do samego końca. Babcia Mazurowa pobija wszystkich. Wciąż kochająca domy pogrzebowe i bycie w centrum uwagi, tym razem także bawiła się dużymi gnatami i udawała Brudnego Harry'ego. Współpraca Stephanie & Morelli się zacieśnia. Tym razem rozwiązywali sprawę kuzyna policjanta i kolejnego świra na koncie początkującego łowcy. Znów mamy do czynienia z groźbami ostrzegawczymi Stephanie, próby zabójstwa, okaleczanie (tym razem niestety Babci Mazurowej). Ale także współpraca łowcy i policjanta się coraz bardziej zacieśnia. Nawet do stopnia przebadania tylnej kanapy ich auta i wspólnych posiłków w rodzinnym domu Stephanie. Aż doczekać się nie mogę, co też się im przytrafi w części trzeciej. Gorąco polecam i póki co nie muszę psioczyć na spartolenie tej części filmem.