Złota Lilia

Złota Lilia - Richelle Mead Kiedyś zaczęta i przerwana. Nie pociągnęła mnie wówczas. Ale teraz postanowiłam do niej wrócić. Może i niska ocena, ale ciężko mi wczuć się w pełni w młodzieżowe problemy. Proszę wybaczyć, ale głębokie przemyślenia bohaterki sprawiały, że przez chwilę zastanawiałam się, co ja właściwie robię z tą książką: pachnie kawą. a to przecież już podstawa związku.... wymiękłam. Mimo to muszę przyznać - książka wciągająca i dobrze przemyślana. Walka pomiędzy lojalnością, poczuciem obowiązku wobec rodziny, a osobistymi spostrzeżeniami bohaterów. Nie wszystko jest takie, jakie miało być. Pojawiają się nowe osoby, o których będzie kolejny tom. Coraz bardziej komplikują się relacje w grupie bohaterów w Palm. Naprawdę wciąga. Choć wciąż o wiele słabsze od cudnej Akademii.