Wszystko zostaje w rodzinie

Wszystko zostaje w rodzinie - Aneta Jadowska Starałam się, naprawdę się starałam czytać ją powoli, cieszyć się każdą kartką, zdaniem - a nie pochłaniać, jak to zwykle robiłam. Trudne to zadanie, gdy chce się iść jak torpeda, szybko poznając dalej fakty. Ale dałam radę. Zamiast jednej nocy, spędziłam z nią całą dobę. I wiem jedno - uwielbiam Baala, choć jestem rozczarowana jego ilością w tej części. Zdecydowanie za mało - po opisie spodziewałam się, że będzie go znacznie więcej. Ale znalazłam także sobie dwóch nowych, o których z prawdziwą przyjemnością będę czytać w kolejnych częściach i to zdecydowanie z różnych powodów (ten, kto przeczytał, zrozumie) - Varg (za jego bestię) i Jean Mark (za poczucie humoru) :D super część. Zdecydowanie polecam tym, którzy się wahali (nie sądzę, by było ich zbyt wielu). Tym, którzy czytali poprzednie tomy nie muszę polecać - oni wiedzą co dobre i doczekać się nie mogą kolejnych:)