Do szaleństwa

Do szaleństwa - Jill Shalvis Płakałam strasznie bojąc się, że autorka pokaże całe losy Lance'a. płakałam strasznie podczas jego szczerej rozmowy z Chloe. Kto czytał, będzie wiedział :) To była jedyna chwila, gdy musiałam odpuścić czytanie, odejść od tego całkowicie i się naprawdę wypłakać. A o samej książce? Historia wciągająca i podana nam, czytelnikom, w bardzo ciepły, obrazowy i emocjonujący sposób. To zestawienie dwóch - na pozór - odrębnych biegunów. Mamy temperamentną Chloe, która jest dobrą duszą, ale roznosi ją energia. To typ człowieka, który najpierw myśli, potem robi. Nie boi się konsekwencji. Ale wszystko, co robi, jest dla dobra ogółu - ratuje innych, samej narażając się na ryzyko. I mamy jego - cudownego, męskiego szeryfa. Spokojny. Surowy. Cierpliwy. I oba te bieguny nagle zaczynają baaaardzo blisko siebie krążyć. A ich losy śledziłam z prawdziwą przyjemnością. Teraz przejdę do minusów. A raczej minusa, którego zrozumieć nie potrafię. Okładka jest sympatyczna. Taka typowa dla tej serii. Dlaczego jednak czytamy o rudawej CHloe, a na okładce widnieje kobieta w brązowych pięknych włosach? Przynajmniej mogliby bardziej dobierać modeli do treści ;) WIem, czepiam się. I naprawdę gorąco polecam tą serię :D